Czy warto teraz brać kredyt hipoteczny
Listopad 2021. Czy warto teraz brać kredyt hipoteczny?
18 listopada 2021
Czy warto inwestować w lokaty
Listopad 2021. Czy warto inwestować w lokaty?
20 listopada 2021
zainteresowanie kredytami 2021

Coraz mniejsze zainteresowanie kredytami. Foto: Unsplash

Mimo że wyjątkowo niskie stopy procentowe, z którymi mieliśmy do czynienia przez ostatnie półtora roku, mogły skłaniać do nadmiernego zadłużania, a przynajmniej większego zainteresowania kredytami niż w latach ubiegłych, to, jak się okazuje, z każdym rokiem ubywa zarówno czynnych kredytobiorców, jak i osób zainteresowanych kredytami. Wpływ na to ma kilka czynników, jednak, jak pokazuje ostatnie badanie, zwyczajnie boimy się podwyżek stóp procentowych, a w konsekwencji także wzrostu rat kredytów. Tak deklaruje co trzeci dorosły Polak. Ponad połowa z nas nie jest zaś w ogóle zainteresowana kredytami, bez względu na działania NBP.

Niskie stopy nie zwiększyły zainteresowania kredytami

Jak pisaliśmy kilka dni temu w jednym z artykułów, stopy procentowe w Polsce w czasach pandemii koronawirusa Rada Polityki Pieniężnej obniżyła praktycznie do zera. Referencyjna stopa procentowa, a więc taka, która dotyczy wszystkich kredytobiorców, zatrzymała się na poziomie 0,1 proc. Oprocentowanie kredytów nigdy nie było jeszcze tak niskie, a to powinno skłaniać do zaciągania nowych zobowiązań. Okazuje się jednak, że Polacy w dobie pandemii wcale nie byli bardziej skorzy do pożyczania pieniędzy w bankach. Nowe dane płynące z Biura Informacji Kredytowej pokazują bowiem, że ilość aktywnych kredytobiorców z roku na rok sukcesywnie maleje, a w obliczu dalszych podwyżek stóp procentowych, maleje także zainteresowanie kredytami.

Jak widać na poniższym zestawieniu, tylko w ciągu ostatniego roku osób aktywnie korzystających z kapitału pożyczonego w banku zmalała o około 200 tys. Jeszcze większe spadki odnotowane były między wrześniem 2019 a tym samym miesiącem 2020 r. W tym czasie ubyło bowiem 300 tys. osób ze zobowiązaniem kredytowym. Tendencję spadkową wyraźnie widać zatem nie tylko ogólnie w okresie 2015-2021, ale przede wszystkim w czasach pandemii COVID-19

Wyraźny spadek czynnych kredytobiorców.

Nie chcemy pożyczać z obawy o wzrost rat kredytu

Dane badania przeprowadzonego przez Quality Watch, N 1078, dla grupy 18+ na zlecenie Biura Informacji Kredytowej pokazują, że ponad ⅓ dorosłych Polaków nie chce zaciągać nowych zobowiązań kredytowych wobec widma dalszej podwyżki stóp procentowych. Warto dodać, że badanie przeprowadzone zostało w październiku br., czyli zaraz po ogłoszeniu przez Radę Polityki Pieniężnej informacji o pierwszej od lat podwyżce stopy referencyjnej. Przypomnijmy, że wzrosła ona wtedy do poziomu 0,5 proc. Tego kroku RPP ekonomiści wypatrywali już od wielu miesięcy, z uwagi na znacznie wyższą od oczekiwań inflację. Kolejny ruch Rady Polityki Pieniężnej miał miejsce niespełna miesiąc później, a stopy procentowe wzrosły o kolejne 75 punktów bazowych do poziomu 1,25 proc. To zaś skutkowało odczuwalną już przez kredytobiorców zmianą wysokości oprocentowania ich zobowiązań. Jak podaje dla przykładu Biuro Informacji Kredytowej “miesięczna rata odsetkowa dla kredytu hipotecznego zaciągniętego w ostatnim czasie wzrośnie średnio o 192,41 zł”. BIK wskazuje tutaj na średnią wartość kredytu hipotecznego zaciąganego w ostatnim czasie w wysokości 307 850 zł. To zaś – co zauważa analityk Sławomir Nosal – może znacznie zniechęcić Polaków do dalszego zadłużania się, co pogłębi spadek zainteresowania kredytami.

– Podwyżka o 0,75 p.p. do 1,25%, ogłoszona 3.11.br., oznacza kolejny wzrost średniej raty takiego kredytu o 192,41 zł – mówi Sławomir Nosal, kierownik Zespołu Analiz Portfelowych w BIK w komentarzu do najnowszego raportu.

Szukasz taniego kredytu? Sprawdź ofertę doradcy kredytowego z Twojej okolicy

Do spadku zainteresowania kredytami zaliczyć możemy także galopującą inflację, która również dość wyraźnie zaczyna drenować portfele przeciętnego obywatela. Wysoka inflacja powodować może jednocześnie dalsze ruchy RPP, o czym pisaliśmy w tym artykule i kolejne wzrosty rat kredytów.

Na zagrożenie płynące z ewentualnych dalszych kroków Narodowego Banku Polskiego uwagę zwraca także Nosal, który przestrzega jednocześnie, że wzrost stóp procentowych może wpłynąć na możliwości finansowe Polaków i przyszłą spłacalność zobowiązań.

– W związku z silnym trendem wzrostowym inflacji, można oczekiwać kontynuacji cyklu podwyżek stóp procentowych. Z perspektywy kredytobiorców oznacza to wyższe kwoty rat kredytów, co może negatywnie wpłynąć na spłacalność zobowiązań kredytowych, a tym samym osłabić kondycję finansową gospodarstw domowych – dodaje ekspert Biura Informacji Kredytowej.

Warto podkreślić w tym miejscu, że zmniejszenie zainteresowania kredytami w obliczu dalszego wzrostu stóp procentowych pozytywnie świadczy o samych kredytobiorcach, a także coraz większej odpowiedzialności finansowej Polaków. Świadomość zagrożeń płynących z nadmiernego zadłużania się, a także lekkomyślność w zaciąganiu kolejnych zobowiązań, może bowiem prostą drogą prowadzić do pogorszenia się sytuacji finansowej na wiele kolejnych lat. W niektórych przypadkach może zaś skończyć się to niewypłacalnością.

Na zakończenie dodać należy, że ponad połowa Polaków (57 proc.) w ogóle nie jest zainteresowana zaciąganiem kredytów, bez względu na politykę pieniężną Narodowego Banku Polskiego i decyzji RPP.

Jeśli jednak w najbliższym czasie planujemy zaciągnięcie nowego zobowiązania, bez względu na to czy w postaci kredytu hipotecznego, samochodowego czy też gotówkowego, warto skorzystać ze wsparcia doradcy kredytowego.

1 Comment

  1. […] wyeliminowały ewentualne zyski, a znacznie wyższa od prognozowanej zarówno przez GUS, jak i NBP inflacja powodowała – robi to wciąż – realną utratę wartości zgromadzonych […]